Mój Kochany Tato, rozpieszczał nas, dbał by niczego nam nie zabrakło. Uwielbiał kupować mi farby, blejtramy, kredki, wiele z nich mam jeszcze do dzisiaj. Zawsze można go było poprosić o pomoc. Uwielbiał majsterkowanie i swoje monety.
Gdy ciężko zachorował, walczył do końca pracował i do końca wierzył, że się uda.
To ostatnie zdjęcie jest dla mnie szczególnie ważne - to nasza ostatnia wspólna fotografia -Tu, na tym świecie.
Teraz mam dwóch super - tatów, jednego Tam, który niczym dobry anioł dalej się nami i mną opiekuje, co naprawdę można poczuć i drugiego super tatę - teścia Tu :).
Obu dziś dziękuję, za to, że są.