środa, 24 sierpnia 2011

Pomidory, papryka, cukinia... leczo

Z naszych wakacji na wsi, przywieźliśmy pyszną cukinię. 
Zrobiłam z niej leczo, będzie w sam raz na zimne jesienne i zimowe dni.
Przepis wzięliśmy od "wegetarianki", tyle, że ja nie dodawałam cebuli i pietruszki, za to dołożyłam 3 papryczki chili.
Polecam.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Mija, buma, dom


Takiej przerwy jeszcze nie miałam... co nie oznacza, że nic się u nas dzieje :).  Sezon na przetwory w pełni, więc prawie nie wychodzę z kuchni, piwniczna spiżarnia pęka w szwach :), a inne bardziej twórcze historie na razie musiałam odłożyć "na półkę" ;).
Wczoraj gdy Franuś spał postanowiłam mu zrobić niespodziankę... 
Najbardziej spodobał mu się kot. Teraz biega do łazienki i woła mija, mija, buuma, domm :)))

poniedziałek, 8 sierpnia 2011

One Lovely Blog Award!!!



 :)
Do tej uroczej nagrody nominowała mnie Ania, która jest właścicielką bloga: vikisiezna.blogspot.com :)
Aniu serdecznie dziękuję, czuję się dostrzeżona, wyróżniona, wzruszona i zmotywowana do dalszej zabawy jaką jest dla mnie prowadzenie Niecodziennika :)


Zasady zabawy są niezmienne:
  1. Wkleić link blogera, który przyznał nagrodę i ładnie podziękować 
  2. Skopiować i wkleić logo do swojego bloga. 
  3. Napisać o sobie 7 rzeczy.
  4. Nominować 16 innych blogerów (oprócz tego, który nominował nas)
  5. Wystawić im komentarz informujący o nagrodzie i nominacji
A oto siedem zdań o mnie :)
  1. Jestem szczęśliwą żoną i mamą.
  2. Mam kochaną mamę "Tu", kochanego tatę "Tam", pięć sióstr, trzy szwagierki i jeszcze jedną mam nadzieję w przyszłości, trzech braci i pięciu szwagrów, jednego (na dzień dzisiejszy) siostrzeńca i wszystkich ich bardzoooo lubię :)... mam nadzieję, że nikogo tu nie pominęłam.
  3. Jak byłam mała, chciałam zostać Księżniczką i mieszkać na Wawelu ;)
  4. Uwielbiam leżeć na trawie i patrzeć jak po niebie suną białe chmury.
  5. Tego lata pokochałam robić przetwory i tak już mi chyba zostanie :).
  6. Nie mogę żyć bez dziergania, szycia, malowania, rysowania, tworzenia i przetwarzania - po prostu nie znoszę się nudzić.
  7. Kiedyś chciałabym znowu powrócić do tkania gobelinów.
Tutaj z przyjemnością nominuję blogi, które lubię, ,śledzę. 
Które mnie inspirują i fascynują
Kolejność nieprzypadkowa - alfabetyczna :)


poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Dinozalllll !!!


Franek zapalał nowa miłością.. do "Świnki Peppy" . Postanowiłam uszyć dinozaura, który jest jedna z kluczowych postaci w tej bajce ;). Musiałam się spieszyć bo Frankowi szybko się zmieniają jego fascynacje...

Jeżeli już mowa o Franku to w poście Bilu bilu czyli balonik, zamieścilam kilka nowych, choć dawno już używanych przez Naszego Małego Gadułkę słówek.

piątek, 29 lipca 2011

Dream Theater & Elka in Spodek


Wczoraj postanowiliśmy odwiedzić Katowice... O godzinie 20 w słynnym "Spodku" miało być głośno, ciężko i ostro. Przeszło dwugodzinny koncert był naprawdę udany, zapewne dlatego, że chłopcy z  "Dream Theater" zagrali jeden z moich ulubionych utworów:"Peruvian Skies" , czego się zresztą w ogóle nie spodziewałam :))

środa, 27 lipca 2011

Brownie


Mimo, że mamy środek lata, dziś zrobiło mi się jakoś jesiennie. Miałam wielką ochotę na coś czekoladowego... Brownie, brownie, brownie... to ciasto nie dawało mi spokoju. Postanowiłam upiec moje pierwsze amerykańskie, czekoladowe ciacho. Przestudiowałam dziesiątki różnych przepisów i w końcu skomponowałam swoją własną wersję Brownie- dostosowaną do tego co właśnie miałam w posiadaniu :)

  • (pół tabliczki mlecznej i tabliczka gorzkiej czekolady i resztka gorzkiego kakao)
  • 140 g maki, 
  • 240 g cukru, 
  • 4 jajka
  • 160 g margaryny - masło musiałam zostawić moim dwóm łasuchom...). 

Wyszło bardzo smaczne, choć drugi raz dałabym mniej cukru...