wtorek, 17 czerwca 2014

Olek rysuje...

 Pierwsze zarejestrowane dzieło Olka pochodzi z 10 kwietnia, a jest to...malowanie drzwi do pokoju...
 O na kartce papieru też się da coś pokreślić ;-)
 20 dni później...
 A to już najbardziej aktualne zdjęcia. Obecnie Olek rysuje prawie cały czas i nadal próbuje różnych możliwości.
Body painting :-D







piątek, 13 czerwca 2014

Smykowe Granie

Zdjęcia robione telefonem i bez lampy (żeby nie rozpraszać Małych Smyków)
 W sobotę byliśmy na ostatnim już w tym roku Smykowym Graniu. Tym razem towarzyszyła nam muzyka "Dzieci Kwiatów". Po koncercie obowiązkowy wypad na Krakowski Rynek i obwarzanki a potem powrót na budowę :-)
Gdyby ktoś miał wątpliwości, zanim zaczęli budowanie stolik był czysty i wysprzątany...;-)

środa, 14 maja 2014

LEGO

W niedzielę byliśmy na Wielkiej Wystawie Lego. Było tłoczno i duszno, Olek (na szczęście dla niego) prawie większość czasu przespał. jak się tylko obudził, zrobił wielkie zdziwione oczy i powiedział: BUM, BUM!!! Franek był zafascynowany. Było warto! :)

To się musiało tak skończyć... Tata nie wytrzymał i kupił, a Franek konstruuje swoją nową lego - betoniarkę! ;-)


piątek, 18 kwietnia 2014

Guzikowe Drzewo - Dom i "papierowe mazie"

Przedwczoraj Franek wykleił Guzikowe Drzewo - Dom. Guzik na pniu to nie dziupla ale ... szyba :), są też guzikowe liście i owoce, a z góry świeci guzikowe żółte słońce. Jak już skończył (według mnie) swoja pracę, zobaczył, że płynny klej bardzo fajnie rozmoczył kartkę. Wiele się nie zastanawiając zgarnął pędzlem kawałek poklejonego papieru i zaczął robić "papierowe mazie"... 
Olek też się dziwił, co ten brat znów wymyślił  ;-)

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Dudu czyli lubię jak coś mi gra :)

28 marca 2011 roku zaczęłam spisywać słówka, których na bieżąco uczył się Franio. Dzisiaj zaczynam tworzyć słownik Olka, a że Mały Nicpoń jest gadułką to i słówek jest już całkiem sporo :). Będzie ich tu zresztą przybywać, bo fajnie się później takie rzeczy wspomina ;-)
Leeee - to pierwsze słowo (krzyk) każdego chyba niemowlaka oznacza jestem głodny.
Cici - chyba nie muszę tłumaczyć :)
Koko - oko i jabłko
Pempe - pępek
Kita, tikta - zegarek
Pamm - spadło, spadłem, przewróciłem się
Bamm - zrzuciłem coś celowo lub celowo spadłem 
Ijo ijo - karetka, straż pożarna itp
Tata - tata
Mama - mama
To to? - co to jest?
Ciu ciu - coś słodkiego 
Niam niam - smaczne jedzenie, jestem głodny
Papa - do widzenia
Bum bum - auto ale też wózek i wyjście na spacer
Tata bum bum - tata wychodzi z domu do pracy
Łoło - pies i zwierzęta pso-podobne ale nie koniecznie ;)
Kote, kota - kot
Peeepa - świnka Peppa
Dudu - muzyka, włączcie mi muzykę
Meme - owca, koza i Elmer 
Niee - nie, nie chcę
Bulubulu - basen i kąpiel
Czeee - cześć - zarezerwowane szczególnie na powrót z pracy taty 
Kupka - ubikacja, nocnik i czasami nazwanie czegoś co się właśnie zrobiło ;)
Pupka - pupka :)
Wuuum - generalnie kuchenny sprzęt AGD
Baaa - nóż, gotująca się woda w czajniku i coś czego nie wolno ruszać (ale i tak ruszam)
Tańń, tammm, - tam, nie chce iść do spania tylko tam ;-) najczęściej tam czyli do Franka i taty ;)
Kanka - pianka 
Pii - piciu a później rysowanie
Ciooooo? - coo? :-)
Dańń - daj 
Kenkin - Franklin
Too - nos 
Banban - banan
Baga -bajka w TV
Bendzie -będzie
Cikciki - Buty
Buuuza - bluza, koszulka,body generalnie to co od pasa w górę z wyjątkiem kurtki
Monia - Madzia - kuzynka 
Ciuf,ciuf pociąg, tramwaj, autobus
Koko - mleko, jabłko
Boda -woda mineralna
Kanka - Franek
Astefko - lekarstwo (3 lata)
Łosoś - Łoś :) (3 lata)
Borys - barsuk (3 latka)





środa, 2 kwietnia 2014

Meme czyli Elmer

 Elmer to ostatnio najlepszy przyjaciel Franka, z nim śpi, z nim je, chodzi na spacery. Elmer musi wszystko poznać i wszystkiego się nauczyć :-).
 Myślałam, że będę musiała uszyć drugiego Takiego dla Olka, ale ten  na razie bardziej woli misie. 
Chociaż czasami podkrada kraciastego słonika Franiowi i nazywa go Meme :)
Dla niewtajemniczonych, Elmer to bohater książek Davida Mckee :-)