wtorek, 19 lipca 2011

Trochę inny autoportret




Czasami dobrze jest zrobić porządek, można wtedy odnaleźć fragmenty przeszłości... :).
Rysunek na górze (pierwszy z kolei) to autoportret, narysowany na odbitce ksero portretu znalezionego w jakiejś gazecie. Dwa na dole to wariacje na temat owego portretu :).
Praca powstała w pracowni P. prof. Grażyny Borowik - Pieniek podczas mojego podyplomowego studiowania Arteterapii na krakowskiej Akademii Pedagogicznej ;)

sobota, 16 lipca 2011

Mama! Bułaaa!


 
To mój chleb, pyszny, lekko słodki i wilgotny.  Franek nazywa go bułą lub bułką :).
A oto przepis:
Mniej więcej pół kilo mąki (ja mieszam zwykłą pszenna z razową), miód, szczypta cukru, łyżeczka soli, 20 dag świeżych drożdży, musli i woda. Wszystkie składniki mieszamy i odstawiamy na minimum  godzinę. Gdy ciasto wyrośnie przekładamy do wysmarowanej olejem keksówki, posypujemy po wierzchu musli i nastawiamy piekarnik na 200 stopni ( chleb w tym czasie rosnie sobie w keksówce. Pieczemy 40 minut - 20 minut w 200 stopniach a następnie zmniejszamy temperaturę do 180 stopni. Polecam :)

środa, 13 lipca 2011

Lato, lato!

Papierówka ze starej, dzikiej jabłoni.

Przepis banalnie prosty:
Jabłka umyć, obrać, pokroić, włożyć do słoików (do pełna) i pasteryzować do 40 minut. Można wcześniej skropić cytryną, żeby jabłka nie ściemniały i gotowe :)

niedziela, 10 lipca 2011

Klucze! Klucze!

Franio nareszcie ma swój patchwork! 
Bardzo go lubi, cieszą go zwłaszcza kieszonki w patchworku do których może chować klucze! Teraz przynajmniej wiadomo, gdzie ich szukać... :)

czwartek, 7 lipca 2011

środa, 6 lipca 2011